piątek, 27 stycznia 2017

Pyszniutka sałatka owocowa na zimowe dni.




Dzisiaj polecam sałatkę owocową. Zrobiłam ją w kilka minut.Taka na poprawę humoru, samopoczucia i zdrowia😃

POTRZEBUJESZ
1 anans
2 duże jabłka
2 banany
1 mandarnka
4 kiwi
1 smoczy owoc
kilka owoców borówki a.

Wszystkie owoce jezeli jest taka potrzeba, obieramy z czego mamy obrać. Następnie kroimy w drobną kostkę,Mieszamy i gotowa ,pyszna, zdrowa, pachnąca sałatka owocowa. mniam..........
:)

I dopadła mnie choroba..........



"Co ma piernik do wiatraka" , to jest blog  z przepisami  a nie jak Natalio chorowałaś?
Będą i przepisy😂
Jestem z zawodu pielęgniarką,nie jestem przeciwna  antybiotykom  itp. Ratują życie i pomagają zwalczyć chorobę. 
Pracując chcemy szybko wyzdrowieć i oczywiście wrócić do pracy. Nie zawsze lekarz trafi w sedno " sprawy",  leki i diagnoza  może się minąć.
Właśnie u mnie tak się stało. Pani doktor osłuchała, stwierdziła zapalenie oskrzeli i coś tam jeszcze, ale tak mówiła tak cicho ,że nie bardzo wiedziałam o co chodzi.
Wypisała receptę i dawkowanie. Zapytałam co jest na recepcie Nie znałam tych leków?
Odpowiedziała szybko,że antybiotyk i inne leki.
Chora  poszłam do apteki, spytałam o każdy lek. Pani w aptece wyjaśniła mi dokładnie co i jak !
Zaproponowała mi jeszcze osłonowe których nie było na recepcie.
Ktoś powie, że się czepiam, każdy wie że trzeba osłonowe zastosować przy antybiotyku.
A jak ktoś nie choruje latami to ma prawo nie wiedzieć ?
Po 4 dniach czułam się  jeszcze gorzej, doszły inne dolegliwości, katar, zatoki, gorączka, oczy mnie tak piekły, że bałam się je otworzyć. Byłam tak osłabiona, że mówić mi się nie chciało.Nie będę już wymieniać wszystkich dolegliwości brrrrrrr 
Odstawiłam wszystkie leki, trochę się bałam jak to mówi dzisiaj młodzież  "miałam cykora"
Leżąc tak w łóżku pomyślałam:
"Weź się babo  w garść"
Wstałam zawlekłam się do kuchni, zrobiłam:

syrop z Cebuli
miksturę z cytryny miodu i czosnku
inhalację  z sody, z olejkiem herbacianym
hydroterapię 3x dziennie
bańki - stawiał mąż

Po całym dniu byłam tak zmęczona,jakbym tonę węgla przerzuciłam. Ale o dziwo czuję się lepiej.
Nie neguję leków chemicznych! Ale warto zastosować inne wspomagające,
Ja żałuję, że nie zaczęłam od tych naturalnych, ale jak człowiek bardzo chory to nie myśli logicznie.

SYROP Z CEBULI

2-3 cebule obrać i pokroić w paski
2-3 łyżki miodu
Położyć w ciepłym miejscu aż puści sok
Zażywać kilka razy dziennie  w czasie kaszlu.



MIKSTURA Z MIODU, CYTRYNY I CZOSNKU

1/2 szklanka  przegotowanej wody
1/2 cytryny 
1  łyżka miodu
2-4 ząbki  czosnku
Wycisnąć sok, ząbki zmiażdżyć. Wszystkie skladniki   dokładnie wymieszać i przecedzić.
Pić 3 x dziennie  do wyzdrowienia.




HYDROTERAPIA
Potrzebujesz   
2 ręczniki małe
czajnik z wrzątkiem 
miska
zegar z sekudnikiem
zimna woda - z kranu
Do miski wlewamy wrzącą wodą i namaczamy  wodzie ręcznik lekko wycisnąć
Uwaga wazny rozwaga, nie popoparzyć się. Nakładamy na klatkę piersiową i trzymamy 3 min.
Następnie nakładamy drugi ręcznik zamoczony  w bardzo zimnej wodzie( z kranu) na 1 minutę
Robimy 3 zmiany kończąc zimnym okładem.
Taki zabieg wykonujemy  3x dziennie

Oprócz tych zabiegów codziennie piłam zielone szejki
Garść mieszanki gotowej z biedrony ( szpinak + jarmuż + marchewka + szklanka wody +1 łyżeczka mielonych  nasion konopi)
 To są sprawdzone zabiegi, wykonuje je od dobrych 30 lat. Moja córka robi też na swoich dzieciach. Warto zastosować w swoim życiu.

PARÓWKI 

Potrzebujesz
małej miski
olejek  u mnie zielonej herbaty bio, soda oczyszczona
wrzaca woda
duży ręcznik
krzesło
Wlewam kilka kropli do miski z gorącą wodą Nakrywam sie ręcznikiem i wdycham .
UWAGA!  nie nachylać się  na wrzątkiem  blisko , musicie sami wyważyć temperaturę , aby się nie poparzyć. Zawsze można dodać odrobine zimnej wody.  Wdychać parę  ile możecie , niektóre źródla piszą 10 minut ja tyle nigdy nie wytrzymałam  z 5 minut  to u mnie max.




 Na 2 litry wrzacej wody wrzucam 2 łyżki sody. Dalej postępuję jak wyżeyj.

 I tak doszłam powoli do zdrowia a jakie zabiegi wspomagąjace Wy drodzy wykonujecie?
Wszystkie przepisy, które zamieszczam nie negują leczenia u lekarza!

środa, 4 stycznia 2017

Pyszne kotlety


Mamy 2017 rok, czas szybko biegnie a wieczory mamy długie. Ja lubię właśnie gotować wieczorami, szkoda mi dnia i gdy jeszcze się pracuje, za dużo nie mamy czasu.
Ale dosyć się użalania, czas  na pyszne kotlety. Mój mąż gdy zjadł pierwszego kotleta powiedział:
" ale dobre"
 a potem  zabrał się do pałaszowania  drugiego i usłyszałam tylko
  " ooooo te są inne"  mniam........................


KOTLETY Z SOCZEWICY I WĘDZONEGO TOFU
 1 szklanka soczewicy( suchej,która gotujemy do miękkości)
 1 kostka wędzonego tofu ( 250 g)
1 szklanka ugotowanego ryżu
 przyprawy: dużo kminku, majeranku, wegeta,czosnek, pieprz ziołowy
olej do smażenia oraz jajko i  bułka tarta do panierowania.
1 jajko - możesz pominąć

WYKONANIE
SOCZEWICĘ - 1 szklanka suchej soczewicy myjemy i gotujemy do miękkości  w 2 szklankach wody.
 Do ugotowanej soczewicy dodajemy tofu, przyprawy ( ja  dodaję po 1,5 łyżeczki  wszystkiego  oprócz wegety)
Wegetą doprawiam na koniec . Wszystko dokładnie mieszamy aby wszystko się połączyło.
Formuje kotlety, Panieruje w jajku i bułce i smażę na gorącym oleju .
Otrzymałam 16 pięknych i dużych kotletów.

Malutka rada
Masa jest na tyle kleista ,że możecie panierować tylko w mące i bułce. Otrzymacie wtedy wegańskie kotlety.Jeżeli nie lubicie tofu wędzonego użyjcie naturalne.
Możecie zamiast wegety dodać tylko zioła, sol , pieprz
Ja używam wegety bez glutamianu i sztucznych dodatków.



KOTLETY Z CZARNEGO RYŻU, Z BIAŁEGO RYŻU, KASZY JAGLANEJ I SZPINAKU
 1/ 2 szklanka czarnego - dzikiego ryżu
 1/2 szklanka  białego ryżu
1/2 szklanka kaszy jaglanej
1 opakowanie szpinaku świeżego 'baby"(100 g)
2 jajka
przyprawy- pieprz ziołowy, wegeta,, kurkuma
olej do smażenia, bułka tarta i jajka do panierowania

WYKONANIE
Ryż dziki, biały , kaszę gotujemy osobno. Szpinak myjemy i rozrywamy na mniejsze kawałki.
Wszystkie składniki mieszamy i doprawiamy do smaku.
 Masa jest dość kleista, trudna do formowania ale obtaczamy w jajku i bułce. Dacie radę!
Smażymy na gorącym oleju..
Kotlety są pyszne!  mi osobiście bardziej smakowały ale tylko odrobinkę bardziej od tych z soczewicy.
:)


Życzenia Noworoczne

zdj. fontanna ze Świdnicy pl. św. Małgorzaty

NIE BÓJ SIĘ, IDŹ
Ktoś policzył, że w Piśmie Świętym słowa ,,nie bój się,, lub ,,nie lękaj się,, padają aż trzysta sześćdziesiąt pięć razy- tyle, ile jest dni w roku.
Mówi się, że to zakodowana informacja, abyśmy każdy dzień przeżyli bez lęku, W Księdze Przysłów  czytamy: ,, z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie tam ma swoje źródło,,
 cytat z książki  Pełnia życia A. Maciąg

Wszystkim odwiedzającym mojego bloga pragnę złożyć  życzenia, zdrowia i  pogody ducha.
Niech ten Nowy Rok 2017 będzie dla Was Drodzy, pełen wzajemnej życzliwości , wyrozumiałości,
niech nikt nie czuje się samotny( pamiętajcie ja zawsze jestem z Wami - zawsze możecie do mnie pisać na priw.) Spełnienia marzeń, sukcesów i samych zdrowych i smacznych potraw!
Niech Wam wszystkim Bóg błogosławi!

              Natalia


poniedziałek, 21 listopada 2016

Czerwone gołąbki z cytryną



Nie wiem czy robiliście drodzy gołąbki z czerwonej kapusty,ja robiłam pierwszy raz. Bardzo mi smakowały. Muszę przyznać, że kapusta czerwona jest bardziej delikatna,krucha więc troszeczkę trudniej robi się z niej gołąbki. Ale  smak jest imponujący  i wart tych niedogodności.
Ja zrobiłam z jednej średniej kapusty.Wyszło około 10 szt małych gołąbków.
Podałam z cytryną a druga wersja z sosem pieczarkowym ze śmietaną.

SKŁADNIKI
1 kapusta czerwona

FARSZ
1/2 szklanki kaszy bulgur
20 dkg pieczarek
1 mała cebula
sól, pieprz, przyprawa warzywna
 Kaszę gotuję w wodzie 1:2
Pieczarki obieram, kroję, smażę razem z cebulą.
Dodaję do ugotowanej kaszy i doprawiam do smaku.

Kapustę - wycinam głąb i wrzucam do wrzątku  ( duży garnek) obracam .
Gdy kapusta jest miękka odrywam liści i odcinam twarde żyły. Nakładam farsz i zawijam. Układam w garnku i zalewam bulionem . Gotuję do czasu aby kapusta była miękka. U mnie kapusta była bardzo miękka więc nie musiałam już gotować.
 Podałam z cytryną pyszne a drugie z sosem pieczarkowym i śmietaną, też pyszne.
:)