wtorek, 29 maja 2018

Truskawki czyli szał przetworów truskawkowych



Nie wiem co się dzieje ale jest wysyp truskawek. Zawsze o tej porze roku to były w małych ilościach pierwsze truskawki. Lipy kwitną w maju no po prostu szaleństwo.Codziennie jemy całe truskawki , miksujemy, drobimy , gnieciemy i jemy i jemy i najeść się nie możemy
TRUSKAWKOWY SZAŁ!!!!!
Ja już mrożę pierwsze truskawki będą też dżemy i suszone truskawki. W poprzednim roku suszyłam maliny i wszystkim smakowały. Ania gdy przyjechała z Australii mówiła, że jej koleżanka miksowała i suszyła nadmiar tych owoców.  Robię to pierwszy raz myślę, że będzie smakowało.
Na suszarce ułożyłam z papieru do pieczenia koła, zmiksowałam  truskawki i suszę w temperaturze 40 stopni C
Mój dehydrator  spisuje się bardzo dobrze. Poprzednia suszarka do grzybów i owoców... paliła mi  składniki.
Koktajle
1.Ulubiony koktajl z truskawek- truskawki obrać umyć, wrzucić do blendera, dodać miód, łyżkę napoju gryczanego w proszku  lub innego. Wszystko zmiksować
2. truskawki kilka listków mięty, miód lub agawa. Wszystko zmiksować
3 Klasyczny tylko truskawki, zmiksować
Wykorzystajcie sezon truskawkowy  ile się da! Warto docenić ten sezonowy owoc.
TRUSKAWKOWY SZAŁ!!!!!!






piątek, 4 maja 2018

Jagielnik z galaretką i truskawkami


Wyszedł piękny jagielnik i smaczny, Wręcz pyszny zniknął bardzo szybko. Warto zrobić!

SKŁADNIKI
2 woreczki kaszy jaglanej
mleko w proszku kokosowe
ksylitol lub inny słodzik
3 jajka możesz zamienić na( siemię lniane namoczyć - 1 łyżeczka za 1 jajko)
rodzynki, płatki migdałów
Dodatkowo truskawki i galaretka bez żelatyny
Kaszę ugotować,zmiksować na gładko.  Jajka ubić dodać pozostałe składniki, wymieszać.
Piec w 180  stopni C około 40 minut. Po wystygnięciu zalać galaretką .
Pycha ,zniknęło szybko czyli smakowało.




Wystawa w Piotrowicach warzyw, ziół, owoców.

Piotrowice jest to wioska 13 km od Świdnicy. Plakat brzmiał zachęcająco. Wstęp 12 zł od osoby  do zwiedzania  stodoła czyli muzeum rolnictwa i ......... nic. Gdzie te owoce zioła, warzywa, owoce, przepraszam było kilka doniczek z ziołami i kwiatami, była kiełbasa, ciastka, herbata do degustacji z Herbapolu Wrocław i to ostatnie było najtrafniejsze,nowe smaki herbat.
Plusem było mało ludzi. Przewodnik też po stodole opowiadając historię maszyn mówił krótko i treściwie. Pochwala, że coś było i chcą robić.
 Brawo Piotrowice!













POLECANY POST

Wiosna i kolorowe soki

Tęsknimy za kolorami, pachnącymi kwiatami, owocami i zieloną trawą. Kilka propozycji na takie soki , piękne ,kolorowe, smaczne. Są pyszn...