Papryka bez octu 2



Na moim blogu znajdziecie paprykę bez octu  Papryka bez octu
Dzisiaj robiłam też bez octu ale dałam więcej soku z cytryny,podwoiłam przyprawy oraz obrałam ze skórki. Wczasie jedzenia ta skórka na papryce mi przeszkadzła. Niektóre wyciełam foremką na kształt gwiazdy i żeby było bardziej kolorowo dodalam żółtą paprykę.
Duże słoiki gotowałam 1 godzinę.

PAPRYKA PIECZONA
Jeden słoik zrobiłam z pieczonej papryki.
Paprykę przekroilam na pół i oczysciłam z z gniazd. Grilowałam aż skórka miejscami bedzie czarna( można to zrobić w piekarniku).  Nastepnie włożyłam do woreczka foliowego.Po 10 minutach wyjelam z worka i zdjelam skórkę, Pokroiłam w paski zalałam taka samą zalewą  jak surowe papryki  75% słoika reszta to oliwa. Pasteryzowałam  dwa razy 30 minut a potem 20 minut.

Przetwory z papryki wyszły piękne, kolorowe i smaczne.


Komentarze

  1. No pięknie, widzę, że wciąż przetwarzasz i powstają pyszności. No cóż, ja też przetwarzam, bo teraz mam nadmiary z ogrodu, a wkrótce ich zabraknie. I wtedy z przyjemnością sięgnę po słoik i zjem pyszną zawartość...
    U mnie dziś królują pomidory, a dokładniej - sos słodko-kwaśny, namiastka azjatyckiej kuchni.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale kuchnia azjatycka, pyszności,ja tak parę słoiczków i znowu spiżarnia się zapełnia. Ale od przybytku głowa nie boli ha,ha.....
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetny wpis!
    Zapraszam również do mnie, a tam wszystko o jagodach Acai, na pewno nie mieliście pojęcia o niektórych właściwościach :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty