Orzechy ziemne gotowane




O gotowanych orzechach ziemnych (arachidowe)
 w łupinkach  usłyszałam od mojej córki Karoliny. Przebywając w Anglii, poczęstowano ją gotowanymi orzechami, nigdy  takich nie jadła. Ja gdy o tym usłyszałam uśmiechnęłam się, spotkałam już różne łączenia jak mówią "co kraj to obyczaj" .Postanowiłam spróbować, ugotowałam.  Orzechy ziemne w łupinach nie prażone- myjemy wrzucamy do osolonej wody i gotujemy od 1,5 -3 godzin. Gotujemy do miękkości . Orzechy  gotujemy jak bób , fasolę itp.  Podobno nie ściemnieją jeżeli będziemy gotować w garnku emaliowanym(  następnym razem) Jak smakują?  hmmmmmmm   trudno to opisać .
 Smacznego!

Małe przystawki czyli spotkanie u Elżbiety

Dzisiaj proponuje smaczne szybkie przystawki. Pierwsza propozycja to brokuły na parze z serem typu feta o oprószone ziołami.
PRZEPIS NA BROKUŁY  Z FETĄ OPRÓSZONE ZIOŁAMI
Brokuły ( u mnie ok.60 dkg) gotyjemy na parze.W między czasie, kroimy fetę w kostkę polewamy dwoma dużymi łyżkami oliwy z oliwek i dodajemy po 1 płaskiej łyżeczce pieprzu ziołowego, oregano, pietruszki, majeranku.  Mieszamy wszystko delikatnie i na końcu skrapiamy sokiem z cytryny.Smacznego!

Druga propozycja to babeczki z krem  wegańskim i wegetraiańskim. jak myślicie , która bardziej smakowała na spotkaniu u Elżbiety?
Tym razem babeczki( foremki z cista kruchego) z ciasta kruchego miałam gotowe, ale  polecam upiec samemu lepiej smakują.
Babeczki układamy na dużej paterze , tacy  lub talerzu. Każdą wykladamy listkami  roszponki lub rukoli( wcześniej umyte i wysuszone). Następnie przygotuj  kremy- pasty.
** 10dkg. twarogu i kilka uprażonych wloskich lub laskowych orzechów- zmiksować i doprawić do smaku (pierzem i solą)
***10dkg.tofu i 3-5 sztuk pomidorów suszonych  i 3 łyż. oliwy z oliwek- zmiksować.
Kremy nakładamy do kruchych foremek i dekorujemy.
Tak przygotowane babeczki smakują wyśmienicie i cieszą oczy pięknymi kolorami.
 Babeczki wegańskie- suszone pomidory, oliwa z oliwek,tofu
Babeczki wegetariańskie z twarogu,i orzechów.
SMACZNEGO!

Tęsknota za słońcem i wspomnienia z wakacji

Lubię zimę, jest dużo śniegu, biało, czysto i piękne spadające płatki śniegu. Ale tęsknie za niebieskim niebem
i promykami Słońca.Przyroda rządzi się swoimi  prawami.Pozostają wspomnienia z wakacji.......miłego oglądania! zapraszam do Szwajcarii do miasteczka o miłej  nazwie Iserables.






























Morele zerwane prosto z drzewa,  smakują cudownie, pachną cudownie. Na zdjęciu -  robię dżem z moreli.


 Ostatni dzień, pożegnanie  z cudnym miasteczkiem Iserables!

POLECANY POST

Pokrzywianka- potrawa z pokrzywy

Pokrzywa jest wspaniałą dziką rośliną, zdrową, łatwą w przygotowaniu i nic za nią nie płacimy. Mamy ją za darmo tylko zrywać i  zachwy...