RYŻ STEFCI

Gdy jestem w domu Stefci, wiem że będzie ryż. Ale to nie jest zwyczajny ryż, smakuje wyjątkowo, można go jeść bez niczego lub z czym mamy ochotę.
Stefcia robi go tak:
Rozgrzewa patelnie - daje oliwę ok. 2 łyż.+ ryż podgrzewa aż zmieni kolor( nie spalić) mieszać+ następnie wlewa bulion warzywny( wcześniej przygotowany) zalewa ryż dużo ponad poziom.

Proporcje np. 1 szkl. ryżu- 2 szkl. bulionu.
Zmniejszyć ogień i dodać, czosnek+ kurkumę+pieprz ziołowy+sos sojowy wszystko do smaku.
Ja wykorzystałam szafran zamiast kurkumy.
Uzyskałam piękny kolor, do ryżu podałam kotlety z seitanu i sałatkę z cykorii i pomidorów z sosem winegret. Czy smakowało? Hmm...nie zdążyłam zrobić zdjęcia.

Komentarze

  1. ryż przesmaczny, przepis cudny, nigdy nie wpadłam na to, że można go podsmażyć przed zalaniem bulionem, faktycznie można jeść bez niczego, jest smaczny i taki jak nadmuchany. Dziękuję za przepis. Żenia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty