MIÓD Z MNISZKA LEKARSKIEGO

PRZEPIS NA MIÓD Z MNISZKA LEKARSKIEGO

-200 SZTK. KWIATKÓW MNISZKA LEKARSKIEGO-zalać 1/2 l wody zimnej. Kwiaty nie myć! Aby wszystkie robaczki usunąć, należy kwiaty rozłożyć na białym papierze.
Wodę z kwiatkami i z pokrojoną cytryną zagotować, odstawić na noc .Następnego dnia odcedzić, wycisnąć kwiaty z wody.Do przesączonego płynu dodać 1/2 kg. cukru. Całość gotować do odparowania( do konsystencji syropu. UWAGA SYROP NIE MOŻE BYĆ ZA RZADKI BO BĘDZIE FERMENTOWAŁ I ZA GĘSTY BO BĘDZIE SIĘ KRYSTALIZOWAŁ.Wlewamy do słoików gorący i pasteryzujemy na sucho inaczej mówiąc słoik do góry dnem. używamy do słodzenia herbaty,na kanapki. Ma piękną bursztynowy kolor, pięknie pachnie,jest namiastką miodu. Wspaniały lek wzmacniający,ułatwia przemianę materii, doskonały przy leczeniu gardła i ogólnie przeziębieniach. Jedyna wada dużo cukru,ale całego słoika chyba nie zjadamy od razu! Pyszne, ja zawsze mam kilka słoików na zimę.Pyszne warto spróbować!teraz jest dużo kwiatów, zbierać z dala od miasta aby uniknąć zanieczyszczeń środowiskowych.


2oo sztk. kwiatków mniszka lekarskiego..............
Kwiaty kładziemy na biały, materiał lub papier aby pozbyć się nieproszonych "gości" tzn. robaczków. Kwiatów nie myć!

Wlewamy 1/2 l wody, wrzucamy kwiaty....................
Cytrynę myjemy,zalewamy wrzątkiem........................

Kroimy cytrynę w plastry....................
Należy tylko zagotować..................
Odstawiamy na noc aby się macerowało........kwiatki wycisnąć,płyn można przecedzić.
Wyciskamy aby uzyskać cały płyn(1/2 l)
Kwiatki, tzw. pulpe wyrzucamy...............
Wsypujemy cukier 1/2 kg do płynu.................
Gotujemy do odparowania ....................... .
Sprawdzamy, na talerzu jeżeli jeszcze się leje gotować dalej...................... .
Wlewamy krople teraz jest dobrze,
Wlewamy gorący miód do słoików ( czystych i wyparzone)
Podpisujemy .........jeżeli chcemy .
Odwracamy do góry dnem,inaczej sucha pasteryzacja i przykrywamy ręcznikiem. Życzę udanych miodków!

CIASTO CYNAMONOWE

CIASTO CYNAMONOWE- Ania G. poczęstowała mnie i mojego męża, właśnie tym ciastem.Byłam zaskoczona mile smakiem,więc spytałam o przepis.Ania powiedziała że to przepis ze Znaków Czasu ,z grudnia 2008.Przepis pani I.Lewosińskiej, więc pomyślałam nic tylko trzeba wypróbować, upiekłam wszystkim smakowało, jest zdrowe, smaczne i piekę je na każdą sobotę.Jest łatwe w wykonaniu, czas to około 30- 40 min. (bez pieczenia)
SKŁADNIKI CIASTA

  • 2 łyż. cynamonu
  • 2,5(pół) szklanki mąki razowej
  • 1 jabłko
  • 1 banan
  • 1/2 szkl. orzechów nerkowca( ja dałam orzechy włoskie, gdyż takie miałam w domu)
  • 10 dkg.suszonych śliwek
  • 1/2 szkl.oleju
  • 2 łyż. kawy zbożowej instant
  • 1/2 szkl. wody
SKŁADNIKI ZACZYNU
  • 5 dkg. drożdży
  • 2łyż. miodu
  • 3 łyż. cukru
  • 5 łyż. mąki razowej (ja dodaje 5 łyż. białej mąki)
  • 1/2 szklanka wody
KOSZT OK.8 zł.
WYKONANIE-----wszystkie składniki zaczynu wymieszać w miseczce i odstawić na ok. 15 min. w ciepłe miejsce.
Do większej miski wsypać: mąkę razową, cynamon,kawę zbożowa, orzechy i wymieszać.Następnie pokrojone i obrane jabłko i banan oraz śliwki suszone. Dalej dodajemy zaczyn,mieszamy i dodajemy zmiksowany olej z wodą.
Całość wyrabiamy ok.5 minut.
Przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 15 min.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika,pieczemy ok. 50 minut w tem. 200 stopni.

Gotowe , prawda że proste , więc do dzieła i powodzenia! napiszcie do mnie od czasu do czasu, jak tam wasze potrawy się udają . SMACZNEGO!



Składniki ciasta:śliwki, orzechy, woda, olej, mąka razowa,kawa zbożowa,banan, jablko,
Zaczyn :miód, ciepła woda,drożdże, cukier
wszystko mieszamy............
odstawiamy do wyrośnięcia..........
wykładamy formę papierem do pieczenia( forma dowolna)

dodajemy mąkę,orzechy ,kawę,cynamon,
kroimy śliwki, banan i jabłko

mieszamy..................
wlewamy zaczyn wyrośnięty.........
dodajemy zmiksowany olej z wodą...mieszamy ,wyrabiamy ok.5 min.
wykładamy do dowolnej foremki..................
ja posypuję wiórkami kokosowymi......a w trakcie pieczenia przykrywam wierzch ciasta papierem
wkładam do nagrzanego piekarnika...
gotowe, czekamy niech trochę przestygnie...............
pachnie cudnie ,smakuje wybornie!
PODAJĘ Z KAWĄ ZBOŻOWĄ OCZYWIŚCIE Z MLECZKIEM SOJOWYM , SMACZNEGO!

SEREK TOFU I CUKINIA

OBIAD DLA ZAPRACOWANYCH
SKŁADNIKI
* 1 kostka tofu ( może być wędzony)
* przyprawy - sos sojowy i pieprz ziołowy
* jajko i bułka do panierowania
* olej
WYKONANIE- tofu kroimy na plastry, skrapiamy sosem sojowym, posypujemy pieprzem. Następnie obtaczamy w jajku i bułce tartej, smażymy na gorącym oleju. Tofu wędzone nie doprawiamy, kroimy na plastry i panierujemy, smażymy na gorącym oleju .To samo robimy z cukinią. Podajemy z ryżem i surówkami. Smacznego!

Kostka sera sojowego np. naturalnego (smaczny jest także wędzony
Kroimy.przyprawiamy, panierujemy i smażymy
Oczywiście na złoty kolor.................oczywiście cukinie tak samo............Podajemy z dużą porcją surówki, można podać z ryżem lub kaszą. SMACZNEGO!

KOTLETY SOJOWE krok po kroku.

KOTLETY SOJOWE-kupujemy w sklepie, suche twarde kawałki, jak to zrobić ? Zobacz!
PORCJA NA 2 OSOBY- bierzemy 6 sztk. wkładamy do wrzącej wody, do której wsypujemy przyprawę warzywną, pieprz ziołowy ( wywar ma być pikantny) liść laurowy. ziele angielskie .
Gotujemy ok.10 minut na małym ogniu, odlewamy wywar, studzimy kotlety,nacieramy ulubionymi przyprawami np. czosnkiem, ziołami prowansalskimi, itp.( nie za dużo soli jeżeli była dodana już w przyprawie warzywnej).
Obtaczamy w roztrzepanym jajku , obtaczamy w bułce tartej,smażymy na gorącym oleju.
RADY: można kotlety panierować np. w sezamie, wygląda pięknie i dobrze smakuje.
można także zrobić ciasto jak na naleśniki (bardziej gęste) dodać ostre przyprawy np. paprykę,chili, oczywiście jak kto lubi. Kotlety sojowe są same w sobie , mdłe i bez smaku ,więc musimy je dobrze przyprawić.

JAK PODAJEMY? z surówką, z kapustą kiszoną, buraczki czerwone itp. i oczywiście z ryżem , kaszą różnego rodzaju.Nie polecam do tego ziemniaków ale jak się ktoś uprze......................
SUCHE KOTLETY MOŻNA KUPIĆ W KAŻDYM MARKECIE..................W 1 PACZCE JEST OK. 12 SZTK.
PO UGOTOWANIU NACIERAMY, PRZYPRAWAMI................
OBTACZAMY W JAJKU.................
OBTACZAMY W BUŁCE TARTEJ..................
SMAŻYMY Z OBU STRON NA ZŁOTY KOLOR.....................
GOTOWE, PACHNĄ SMAKOWICIE.................
PODAJEMY Z SURÓWKĄ NP. WIOSENNĄ.......LUB INNĄ , ORAZ Z RYŻEM PEŁNOZIARNISTYM. SMACZNEGO!

WIOSNA I MOJA ULUBIONA SAŁATKA .

SKŁADNIKI NA SAŁATKĘ WIOSENNĄ
  • 1 pomidor lub kawałek ogórka
  • 2 liście sałaty
  • 1 jajko (duże) lub 100g tofu( serek sojowy)
  • garść pokrzywy
  • szczypiorek
  • 2 garście mleczu
  • sos winegret
  • 3 rzodkiewki z listkami
  • 1 łodyga selera naciowego( nie koniecznie)
  • kilka listków krwawnika i babki lancetowatej( jeżeli mamy)
  • 1/2 łyż. zioła prowansalskie
Wykonanie: pomidor i jajko pokroić w kostkę, mlecz
( umyć i przebrać z trawy i innych zanieczyszczeń) i szczypiorek, kroimy drobno.
Rzodkiewkę z listkami, seler naciowy, także kroimy.Pokrzywę zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy na 2 min.( pokrzywę musimy sparzyć,inaczej ona nas poparzy, jest wtedy łatwiej przyswajana w naszym organizmie), wodę z pokrzywy możemy ,wykorzystać do płukania włosów lub podlać kwiaty .... albo wypić jako herbatkę.
Sałatę rwiemy na kawałki, Mieszamy delikatnie wszystkie składniki, polewamy sosem winegret. Gdy lubimy śmietanę możemy ewentualnie dodać 1 łyż.
RADY: wszystko robimy tak jak w zwykłej sałatce, tylko tutaj jest więcej "chwastów" mniej warzyw. Już na samą myśl o tej sałatce, cieknie mi ślinka. Wspaniale wpływa na trawienie,nerki, wątrobę, oczyszcza nasz organizm po zimie.Doda nam energii i zdrowia.Nasz wspaniały Bóg daje nam zioła, rośliny , owoce a nawet takie pospolite " chwasty" za darmo,nie musimy za nie płacić. Tylko zbierać i korzystać a my często tylko depczemy i narzekamy jak to nam ciężko.
POLECAM: na śniadanie z pieczywem i na kolację.
na obiad z kotletem sojowym lub tofu opiekanym ( ale wtedy do sałatki nie dodajemy jajka lub tofu) + ryż.
Sałatka jest smaczna i zdrowa, korzystajmy póki mlecz jest młody ,im starszy tym bardziej gorzki i łykowaty. Na ogrodzie możemy przykryć czarną folią(mlecz ) wtedy jest bardzo delikatny. We Francji jest podawany w renomowanych restauracjach i jest bardzo ceniony.
A więc panowie i panie wyruszamy w plener !
Życzę wszystkim zdrowia i smacznego!!!!

MNISZEK LEKARSKI - zwany inaczej " mlecz", chwast, który wiosną rośnie wszędzie.Jadalne są młode liście, korzeń, łodyga, kwiat.Ziele mniszka zawiera: kwas cerotynowy, k. foliowy,sole mineralne, i wiele innych składników działających, korzystnie na na nasze zdrowie. Już w starożytności uważano ten surowiec jako skuteczny lek przeciwko cierpieniom wątroby, woreczka żółciowego i zaburzeniom trawienia. więcej danych znajdziecie na pewno w książkach i w internecie......... .Podam przepis na sałatkę wiosenną,którą gdy tylko pojawi się mlecz,sporządzam w moim domu. Nie będę pisać, gdzie należy zbierać mlecz! wiadomo tam gdzie pieski nie sikają( czyli nie w parku), daleko od zanieczyszczeń. Można urwać więcej i przechowywać w lodówce nawet kilka dni.To samo dotyczy pokrzywy i innych roślin jadalnych.
Ja do tej sałatki dodaję jeszcze kilka listków babki lancetowatej i krwawnika. ale niestety jeszcze nie ma, ale urośnie........................ .


Mlecz pospolity chwast, deptany na łąkach...................
Składniki na sałatkę: pomidor, pokrzywa, mlecz,szczypiorek, sałata rzodkiewka
Pokrzywa .........powinna nazywać się zielone złoto.
Do sałatki dodajemy ok.100g tofu ( może być mniej, jest to duża porcja dla 2 osób)Na śniadanie ja osobiście wolę jajka gotowane na twardo, duże tylko 1 szt.
Pokrzywę zalewamy wrzątkiem......................odstawiamy na 2 min.
Na 2 min.
Wodę wykorzystujemy................ pokrzywę kroimy drobno.




Pokrzywę kroimy drobno.
Mniszek lekarski drobno kroimy....
Rzodkiewkę z listkami... oczywiście!
Pomidor w kostkę jeżeli nie lubimy pomidora,to dajemy kawałek ogórka.
Szczypiorek drobniutko....................
Tofu w kostkę............
Oczywiście może, być jajeczko............lub kilka przepiórczych.
Na końcu, dodajemy kawałki sałaty i delikatnie mieszamy.
Dodajemy sos winegret, delikatnie mieszamy i gotowe.Przepis na sos na moim blogu!
Podajemy z pieczywem ......na śniadanie lub kolację.
Z kotletem sojowym.....................
Do obiadu z kotletami nie dodajemy do sałatki jajek i lub tofu!!!!!

WIOSNA TO WSPANIAŁA PORA ROKU,JEST PIĘKNA ,DAJE NADZIEJĘ!

POLECANY POST

Pokrzywianka- potrawa z pokrzywy

Pokrzywa jest wspaniałą dziką rośliną, zdrową, łatwą w przygotowaniu i nic za nią nie płacimy. Mamy ją za darmo tylko zrywać i  zachwy...